Królestwo Magor




2010-01-24 12:47:51 >> O Janicku słów kilka czyli W&Z comp w szponach frojdysty :D Część pierwsza.

Dialogi sokratejskie:

J: Witam państwa na dzisiejszych zajęciach
M: Dzień dobry
J: Co?
M Dzień dobry!

J: Nie umiem tego włączyć!
JB: A to jest w ogóle włączone do prądu?
J: Coś się świeci. O jest! Ale nazwa użytkownika. Ja tu nie mam swojej nazwy...

J: Odczuwam niechęć do życia
Q: No

J: Co ukrywamy i w jaki sposób też jest ważne
Q: Ja ukrywam silną tendencję samobójczą i robię to w sposób nieudolny
Z: Daj spokój. Mogło być gorzej. Mogli nam zabrać tramwaj do domu. O kyrwa! Nie mogło być gorzej!

J: Widzicie co jest napisane na tablicy?
M: Ale na tablicy nic nie jest napisane... chyba...
J: To wyłączę maszynę. O jest! Teraz można zaświecić światło
M: Nie
J: Dobrze... nastrój

Cytaty Mistrza:

"Będę wykorzystywał najnowsze zdobycze nauki do czego będzie służył ten oto komputer. Jestem ciekaw czy zadziała... Włączyło się! Ale jaja!"

"A cóż to się dzieje?"

"Jest też wersja komputerowa, ale nie radzę bo można coś popsuć"

"Rozpoznać psychozę u kogoś kto jej nie ma to nie jest za dobrze"

"Tak samo jak mogę pomylić probówkę z moczem tak samo można pomyślić MMPI"

"Ktoś ma biegunkę codziennie, ale dla niego to luz. Ma sraczkę w wyniku terapii i się tego nie wstydzi"

"Nie no... nie przerywamy tekstem: panie, iloraziku nie mamy"

"Trudno znaleźć człowieka, który czasem nie lubi kłamać. No chyba, że jest zaburzony"

"Uczyła mnie pani świętej pamięci, która zmarła"

"Jak ktoś dużo pije to nie ma pieniędzy na dwa wąsy"

"Jedna lampeczka piweczka"

"Skupcie się bo mi się w głowie kręci"

"Każdy sobie narysuje coś takiego i przystępujemy do działalności"

"Mąż przestał wąchać bieliznę żony"


skomentuj (0)




2010-01-21 12:17:37 >> Święta Benisława, patronka podwójnego wiązania i ciekawych case'ów

Zasat: Masz zajebisty opis.
Quell: spoko, wiem :D bardzo długo nad nim myślałam. z 5 sekund :D
Zasat: widać w nim takie dopracowanie :D a nawet przepracowanie :D
Quell: cóż, jestem skazana na wieczną perfekcję :D
Zasat: musisz z tym jakoś życ...
Quell: takie jest piętno zajebistości wszelakiej :D
Zasat: znam je z autopsji :D
skomentuj (1)




2010-01-18 20:06:00 >> o psychorysunku słów kilka

"Proszę się dobrać w pary, tak żebyście po dwie osoby siedziały"

Z (na widok pomadki w rękach Q): Quell, schowaj ten swój element falliczny...
Q: mmm.... uuu....
Z: Zaraz wyciągne swój element falliczny (grzebie w torebce, gdzebie, grzebie) Mój element falliczny się zakopał...

interpretując rysunek kolegi:
"Tutaj była kobieta, przez pana zmieniona w hamburgera. Czyli taki wątek konsumpcyjny."

- A to niebieskie na środku, to jest robak?
- To jest oko.

"Może to mieć podtekst seksualny. Jak wszystko. Przez to kontakty z ludźmi są takie fajne."

Rozkminiamy metaforę motyla:
J: Motylem jestem. Skaczę z kwiatka na kwiatek.
- Pszczółką raczej.
J: Pszczółka zapyla.
- Motyl spija.

"Nie chodzi o biologiczne znaczenie. Niektóre motyle spijają, a niektóre zapylają. Nie każda modliszka zjada faceta."

"Czy to jest motyl, który spija nektar, czy próbuje zapylić, czy może odpoczywa..."


Rozkminiamy ze Zasadom nasze dzieło wiekopojmne, które wzięło i zrodziło się w bólach na zajęciach (wyjątkowo na poleceni prowadzącego):
Q: Musimy to dać na bloga...
Z: Tak.
Q: Zrobię to dzisiaj.
Z: Świat nie jest na to gotowy.
Q: Świat nigdy nie będzie bardziej gotowy niż dzisiaj.


dzielo nasze
skomentuj (0)




2009-06-18 14:10:51 >> dialog egzystencjalny, już nie wiadomo który

R: Chyba  że wy (kobiety- przyp. red.) od razu rodzicie się dorosłe.
Z: Nie. My od razu rodzimy się skomplikowane.
skomentuj (1)




2009-06-09 10:16:46 >> Podsumowanie semestru letniego :D

Cytaty mistrzów:
"Leczę się masażem bezdotykowym"
"Bachus był miły i fajny, ale wiecznie pijany"
"Obrazy greckie były pstre jak zaraza"
"Karol był sympatyczny, ale kompletnie bezwolny"
"Kobieta może być tak brzydka, że nawet najbardziej zabiedzonej świni nie przypomina"
"Henryk Walezy był idealnie zniewieściały"
"Żadna kobieta tego okresu nie dorównywała Katarzynie Medyceńskiej. Lukrecja Borgia była przy niej grzeczną dziewczynką"
"Napoleon się wkurzył i przegnał babsko na cztery wiatry"
"Zarówno kobiety jak i mężczyźni nie lubili wody. To jakaś ogólna awersja"
"Czas rokoka jest czasem pięknym, ale zapachowo niezbyt atrakcyjnym"
"Każdy robi tam gdzie mu się zachce. Na przykład za kolumną w Luwrze"
"No co? Miała prawo kochać dwa kolory? Miała. To kochała"
"Karolowi Wielkiemu była idealnie obca sztuka pisania i czytania"
"Żona miała iść z mężem na krucjatę, a to że po drodze spotkała wujaszka i zrobili coś innego to już jest zupełnie inna kwestia"
"W zakonach było miło i cudownie"
"Przepraszam, że tak prymitywnie piję. Tak po studencku"
"Mam nowy komputer, więc ilość dziwnych przypadków, które mogą się zdarzyć jest nieograniczona"
"On nie mógł tego napisać bo od 50 lat nie żył"
"Melancholik jest ciemny, zgarniony i śmierdzi"
"To jest takie bóstwo, które daje lekkie rozhamowanie"
"Żona nie wytrzymała tej patologicznej sytuacji rodzinnej i dała mu do zjedzenia kamień i tak się uratował nijaki Zeus"
"Gdyby czarna żółć istaniała byłoby fajnie"
"Acedia choroba mnichów i innych osób studiujących"
"Państwo pamiętają, że melancholik śmierdzi? Bo ma wodę w jelitach"
"Syrop z maku jest dobry na wszystkie zaburzenia"
"Taki król był. Karol Szalony. Robił różne zabiegi, żeby nie zostać rozbitym. Bo jemu się wydawało, że jest ze szkła"
"On wszystkiego próbował! Taki był. Palił opium, jeździł konno, spacerował"
"O skali Becka wiele brzydkich rzeczy mówiono. Tak najbardziej to tak.... nie wiadomo co ona do końca mierzy"
"Melancholia sobie siedzi bo jest jej ciężko i ciąży. Naładowała jest symbolami alchemicznymi"
"Rozumiecie to? Bo ja mówiąc szczerze nie"
"Co oni tym psom robili? Czy zabrali im nadzieję czy zabrali im... radość?"
"Psy się kuliły i piszczały. I Seligman się zadumał nad tymi psami i tak wyuczona bezradoność powstała"
"Nie ma rzutnika bo jest w szafie"
"Na przykład Robinson Cruzoe. Jesteśmy Robinsonem i chcemy rzutnik na bezludnej wyspie. I depresja gotowa"
"Ludzie zachowywali się tak jak psy"
"Pacjenci chirurgiczni mają smutne życie bo im amputują różne rzeczy"
"Kopał, kopał, a tak niczego nie było"
"Zdążyłam nastawić, a potem zdążyłam zepsuć"
"Mania jest wyzwaniem dla ekonomii"


Cytaty nasze:

"Moje emocje mówią mi, że jestem wkurwiona, a moje instynkty, że chce mi się sikać"
"Jesteśmy kwitesencją ambiwalencji"
"Czarno widzę nasze zajęcia. Jesteśmy otoczeni przez idiotów"
" Moje emocje mówią mi iż jestem wkurwiona, a moje instynkty, że chce mi się sikać"
"Nigdy nie zapomnę jak chciałaś doładować kartę na 31.03. Automat dyskretnie sugerował ci, że może jednak od 01.04, ale zignorowałaś to koło ratunkowe i ładowałaś dalej. Trzy razy!"

Dialogi sokratejskie:

R: Czy jest jakaś linia święta w czwartek?
KD: Dzień pączka

K: A co jak żona kochała swojego męża i nie chciała mieć kochanka?
R: No to wtedy mieliśmy problem

Q: Dzisiaj stwarzamy kobietę?
Z: Kobietę w sztuce

Ł: Te badania są skorygowane przeze mnie
Q: To fantastycznie

Q: Ej
Z: Co?
Q: Jest mi kurwa źle

B: Czy można w ogóle się nie bać?
A: No jasne. Wycinasz sobie ciało migdałowate i gotowe

Z: Hahaha
Q: Co?
Z: Przypomniało mi się jak twoja mama zadzwoniła do Truskawy. To się mogło zdarzyć tylko w naszym kręgu kulturowym
Q: Nie generalizowałabym. To się mogło zdarzyć tylko mnie
Z: Ale jak przez krąg kulturowy miałam na myśli: ciebie, twoją mamę i mnie

Z: Mumin chyba nie zdąży ze swoim referatem
Q: Ojej...

B: Zawsze się coś myśli
Q: Nie...

A: /przez pięc minut zadaje pytanie/
B: A jakie było pytanie?

A: Ale czy je można poczuć?
B: Pyta się pani gdzie one są?
BM: W głowie

S: Ja ostatnio jestem uzależniona od jogurtów! Jem je ciągle
P: A czy to jest dobre dla pani współmieszkańców?

J: Ja zapaniłam pierwszego papierosa na działce. Kiedy nie palę to słyszę szmery i muszę spać na podłodze
P: Czy ktoś ma podobne odczucia?

B: Rozumiem, że godzina po naszych zajęcia odpada?
BM: Dlaczego? Co będziemy tutaj dwa razy łazić?

Q: Pod twoją lewą nogą leży woda. Podaj ją
Z: A która to jest lewa?
Q: Ta od okna

P: Czy państwo wiedzą czym jest według analityków papieros?
Q: Penisem
K: Pierś matki?
Q: No! Przecież się nie pomyliłam!

P: Czy możemy zaczynać
Błagalny głos z sali: Nie...

Z: Mnie się to jakoś nie udaje
Q: Klocki są chujowe

BUM
Q: R. wszedł
BUM
Q: R. wyszedł

Dzieła artystyczne:

Gfjąd Psychosomatyczny Tragiczny i Pozbawiony Nadziei
Autor: Równie tragiczny
Wiek: Ciemny
Miejsce: Epidaurus

Bryłka samotna

Namiotek we mgle

Gfjąd poczas medytacji

Terapia-impresja
Autor:Agresywny Terapeuta
Wiek: 13.10

Szalone bryłki-reaktywacja

Czterolistna koniczynka, która przynosi nieszczęście

Cytaty z referatów:

"Poszukiwanie pojedyneczego gena"
"Pozyskiwanie mocnych wrażeń"
"Ulga w nasileniu"
"Barbiturainy"
"Całkowite zerwanie ze stosowaniem alkoholu"








skomentuj (0)




2009-06-04 07:51:05 >> dialog obrazujący pełną nędzę naszej marnej egzystencji

Quell: Tam wyszło słońce... jak wyjdziemy, to będzie okropnie parno i duszno i do dupy...
Zasat: Spoko. Jak wyjdziemy, to zacznie padać.


AKTUALIZACJA

Zasat: o matko... ten dialog jest kultowy...
Quellen: to była sytuacja tragiczna
Zasat: a jakże :D jak każda nasza :D
skomentuj (1)




2009-05-31 20:27:36 >> krótka rozmowa na tematy etyczne

Q: No i czytam mu o tym, że oceniać nie wolno, bo jest bardzo brzydko, a on na to, że nie rozumie, co w tym jest śmiesznego. Jak mu powiedziałam, że ten tekst padł na etyce, to też nie zrozumiał.
Z: Bo faceci w ogóle gubią się przy słowach na "e". Etyka... eukaliptus...


M: Ale jak to? Komu to mówiłaś? Bo to nie było śmieszne. Poza tym, ja wiem, co to jest eukaliptus.
skomentuj (3)



quellenblog
Najlepsze strony o tematyce Fantasy Królestwo Magor
ksiega gosci

2010
styczeń
2009
czerwiec
maj
kwiecień
luty
styczeń
2008
grudzień
październik
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
styczeń